Co za pojebana historia.

W niedzielę w meczu Spal – Napoli zadebiutował w barwach klubu z Neapolu 19-letni ofensywny pomocnik Gianluca Gaetano. Kiedy pojawił się na boisku jego rodzina zaczęła świętować w swoim domu pod Neapolem, puszczali głośno muzykę i odpalili fajerwerki na podwórku. Nie spodobało się to sąsiadom i doszło do kłótni. Jego 67-letnia babcia próbowała załagodzić sąsiedzki konflikt, ale w międzyczasie doznała ataku serca i zmarła. Ja pierdolę, co za chujowy start dorosłej kariery.

źródło

#pilkanozna #seriea