Mój kuzyn jest wielkim fanem piłkarskim i ogląda wszystkie programy na yt etoto i inne. Dzieciak ma 7 lat i wszystko łyka jak leci. Szczególnie lubi p. Romana Kołtonia. Zawsze jak się zgłasza drużyna Kołtonia (wiadomo, że nie on) to krzyczy „dawaj Rocco, dawaj!”. Trochę jest irytujący ale to rodzina. Nawet wysyłał pytania do programu. No ale do brzegu. Oglądamy ostatnio quiz piłkarski pod napięciem. Za każdym razem jak Kołtoń darł ryja „fraaaaneeekk łowca bramek” albo „zaatakował ten przycisk jak rasowy napastnik!” to mój kuzyn w dziki śmiech jaki on zabawny. Reszta rodziny nie mogła tego oglądać i wolała już oglądać pooglądać jak wypuszcza wujek gaz z zapalniczki, bo nawet to było mniej żenujące. Ale nagle mały zrobił wielkie oczy, wzieli jego pytanie do programu! Był z siebie taki dumny… Dał pytanie coś z ligą Egipską. Ucieszony zaczął krzyczeć z radości, nikt nie wiedział, do odpowiedzi został wytypowany jego wielki idol: p. Redaktor Roman Rocco Kołtoń! Nie mógł być szczęśliwszy. Powiedział nam „on będzie wiedzieć, to jest mejwen!”. a ten dupołaz Matiego, Bońka i innych powiedział „co to za debile pytania” „kto to wysyła?” „nigdy nie wiedziałem nic głupszego”. Mały się popłakał, poszedł do pokoju i pozrywał wszystkie plakaty Pana Romana ze ścian. Po wszyskim powiedział, że i tak zawsze wolał ogladać jjayjokera. Wstyd Panie redaktorze, wstyd.
#pilkanozna #kolton